Wiesz, że ta relacja Ci szkodzi, ale nie potrafisz odejść? Czym jest więź traumatyczna – Besure – Platforma Psychoterapii Online

Wiesz, że ta relacja Ci szkodzi, ale nie potrafisz odejść? Czym jest więź traumatyczna

5 min czytania

Wszyscy dookoła mówią to samo: "odejdź, to Ci szkodzi". I masz wrażenie, że oni mają rację. Głową to rozumiesz. Widzisz to samo, co widzą oni.

A mimo to, gdy próbujesz odejść, czujesz coś, co trudno nazwać zwykłą tęsknotą. To bliższe fizycznemu bólowi, panice, poczuciu, że bez tej osoby nie dasz sobie rady, nawet jeśli ta sama osoba jest źródłem większości Twojego cierpienia.

 To mechanizm psychologiczny, który ma swoją nazwę: więź traumatyczna.

Czym jest więź traumatyczna

Termin "traumatic bonding" wprowadzili psychologowie Donald Dutton i Susan Painter w 1981 roku (Dutton i Painter, 1981), opisując zjawisko obserwowane u kobiet doświadczających przemocy w związkach: silną emocjonalną więź, która paradoksalnie nasila się, a nie słabnie, w relacjach opartych na cyklach krzywdy i naprzemiennego dobrego traktowania.

Kluczowy jest tu mechanizm przerywanego wzmocnienia, znany z klasycznych badań nad uczeniem się. Nagroda, która pojawia się nieregularnie i nieprzewidywalnie, jest silniej "uzależniająca" niż nagroda stała. Jeśli ktoś raz Cię krzywdzi, a innym razem jest czuły, uważny i pełen skruchy, Twój układ nerwowy uczy się czekać na te dobre momenty z jeszcze większą intensywnością, niż gdyby dobre traktowanie było stałe.

Jak wygląda cykl, który tworzy więź

Więź traumatyczna zwykle rozwija się w powtarzalnym cyklu. Najpierw pojawia się napięcie i krzywda, może to być krzyk, poniżenie, zdrada, kontrola. Potem przychodzi faza "miodowego miesiąca": przeprosiny, czułość, obietnice zmiany, czasem prezenty. Ta faza przynosi ogromną ulgę, tak dużą, że łatwo pomylić ją z prawdziwą bliskością.

Z czasem mózg zaczyna wiązać tę osobę nie tylko z bólem, ale też z intensywną ulgą, która po nim następuje. To sprawia, że emocjonalna zależność od tej osoby rośnie, mimo że sama relacja jest coraz bardziej krzywdząca.

Dlaczego to nie jest kwestia słabej woli

Osoby z zewnątrz często pytają: "dlaczego po prostu nie odejdziesz?" Pytanie to zakłada, że decyzja o odejściu jest prostą kalkulacją korzyści i strat. W rzeczywistości więź traumatyczna działa na poziomie znacznie głębszym niż logiczna ocena sytuacji, angażuje te same mechanizmy neurobiologiczne, które odpowiadają za silne przywiązanie i uzależnienie.

Dodatkowo osoba w takiej relacji często traci kontakt z własną oceną sytuacji na skutek powtarzającego się podważania jej percepcji przez partnera, mówienia jej, że przesadza, że źle pamięta, że to ona jest problemem. To dodatkowo utrudnia zaufanie własnemu osądowi, że coś jest naprawdę nie tak.

Kto jest bardziej podatny na tworzenie się więzi traumatycznej

Więź traumatyczna może dotknąć każdego, niezależnie od inteligencji czy siły charakteru, to ważne, żeby to podkreślić, bo wiele osób w takich relacjach obwinia się za to, że "dały się w to wciągnąć". Nieco bardziej podatne bywają osoby, których wczesne relacje przywiązaniowe również miały charakter niestabilny, gdzie miłość i uwaga bliskich były nieprzewidywalne. Wtedy naprzemienność krzywdy i czułości w dorosłym związku może wydawać się znajoma, nawet jeśli boli.

Co można z tym zrobić

Pierwszym krokiem jest zwykle nazwanie mechanizmu, zrozumienie, że silna tęsknota za osobą, która krzywdzi, nie jest dowodem na "prawdziwą miłość", tylko efektem konkretnego, dobrze opisanego wzorca psychologicznego.

Pomocne bywa też budowanie sieci wsparcia poza relacją, rozmowa z zaufanymi osobami, które mogą pomóc utrzymać perspektywę w momentach, gdy własny osąd sytuacji zaczyna się zamazywać pod wpływem fazy "miodowego miesiąca".

Ważne jest też danie sobie czasu i cierpliwości. Wyjście z więzi traumatycznej rzadko jest jednym, zdecydowanym krokiem, częściej to proces, w którym można się kilka razy zawahać, zanim uda się go dokończyć, i to nie oznacza porażki.

Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą?

  • Rozumiesz, że relacja Ci szkodzi, ale mimo to nie potrafisz z niej odejść
  • Twoja relacja ma powtarzalny cykl: krzywda, potem intensywne przeprosiny i czułość
  • Czujesz silny niepokój lub panikę na samą myśl o zakończeniu związku
  • Zauważasz, że coraz mniej ufasz własnej ocenie sytuacji
  • Już próbowałeś/aś odejść, ale wracałeś/aś, i czujesz z tego powodu wstyd
  • Jeśli w relacji obecna jest przemoc fizyczna lub zagrożenie bezpieczeństwa, skontaktuj się z Ogólnopolskim Pogotowiem dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia": 800 120 002 (bezpłatna, całodobowa)

Praca z psychoterapeutą pomaga zrozumieć mechanizm więzi traumatycznej, odbudować zaufanie do własnego osądu i, jeśli taka jest decyzja, bezpiecznie zaplanować wyjście z krzywdzącej relacji.

Treść tego artykułu ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą.

Źródła:

  • Dutton, D. G., i Painter, S. L. (1981). Traumatic bonding: The development of emotional attachments in battered women and other relationships of intermittent abuse. Victimology: An International Journal, 6(1-4), 139-155.

Natychmiastowa Pomoc

Jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, zadzwoń:

116 123 Telefon Zaufania dla Dorosłych116 111 Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży800 70 22 22 Centrum wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym22 484 88 01 Antydepresyjny telefon zaufania Itaka112 Numer alarmowy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia