Syndrom impostora na emigracji – dlaczego osiągasz więcej i czujesz się gorzej? – Besure Poradnia Zdrowia Psychicznego Online

Syndrom impostora na emigracji - dlaczego osiągasz więcej i czujesz się gorzej?

10 min czytania

Dostałeś awans. Twój szef jest z Ciebie zadowolony. Zarabiasz więcej niż kiedykolwiek wcześniej w Polsce. Na papierze wszystko gra.

A jednak, w środku czujesz, że to kwestia czasu, zanim ktoś się zorientuje. Że byłeś w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. Że miałeś szczęście. Że tak naprawdę nie jesteś tak dobry, jak myślą.

Brzmi znajomo?

To syndrom impostora i jest on wyjątkowo często spotykany wśród Polaków żyjących i pracujących za granicą.

Czym jest syndrom impostora?

Termin „syndrom impostora" (ang. impostor syndrome lub impostor phenomenon) po raz pierwszy opisały psycholożki Pauline Clance i Suzanne Imes w 1978 roku w artykule naukowym „The Imposter Phenomenon in High Achieving Women: Dynamics and Therapeutic Intervention". Badały one grupę odnoszących sukcesy kobiet, które, mimo obiektywnych osiągnięć, były głęboko przekonane, że nie zasługują na swój sukces i że prędzej czy później zostaną „zdemaskowane".

Od tamtej pory zjawisko to zbadano na ogromnych próbach badawczych. W przeglądzie systematycznym opublikowanym w 2019 roku w czasopiśmie Mayo Clinic Proceedings Bravata i współpracownicy przeanalizowali ponad 60 badań i wykazali, że syndrom impostora dotyka nawet 70% populacji ogólnej przynajmniej raz w życiu. Co więcej, badania Kevina Cokleya z Uniwersytetu Teksańskiego pokazują, że wśród osób należących do mniejszości kulturowych i etnicznych nasilenie syndromu impostora jest istotnie wyższe, a jego konsekwencje dla zdrowia psychicznego, poważniejsze.

Co ważne, syndrom impostora nie jest zaburzeniem psychicznym. Nie znajdziesz go w podręcznikach diagnostycznych DSM-5 ani ICD-11. To wzorzec myślenia i przeżywania, który może towarzyszyć nawet najlepiej funkcjonującym, inteligentnym i kompetentnym ludziom.

A właśnie tacy ludzie najczęściej na niego cierpią.

Dlaczego emigracja nasila syndrom impostora?

Emigracja tworzy dla syndromu impostora wyjątkowo podatny grunt. Nie przez przypadek, mechanizmy tego zjawiska idealnie nakładają się na specyfikę życia za granicą.

Jesteś „obcy" w środowisku, które nie zna Twojej historii

W Polsce Twoje otoczenie wiedziało, skąd pochodzisz, co osiągnąłeś, jak ciężko pracowałeś. Za granicą zaczynasz od zera, bez kontekstu, bez świadków, bez historii.

Nowe środowisko zawodowe nie zna Twoich poprzednich sukcesów. Nie wie, że byłeś najlepszym pracownikiem w swoim dziale, że skończyłeś studia z wyróżnieniem, że masz za sobą lata doświadczeń. Widzą tylko kogoś nowego i często Ty sam zaczynasz patrzeć na siebie ich oczami.

Bariery językowe podważają Twoje poczucie kompetencji

To jeden z najbardziej podstępnych mechanizmów. Jesteś wykształcony, oczytany, masz szerokie słownictwo, ale w obcym języku nagle czujesz się jak ktoś, kto nie potrafi się wysłowić. Potykasz się o słowa, tracisz niuanse, nie rozumiesz żartów.

Twój mózg rejestruje to jako sygnał: „nie daję sobie rady". Ale to nieprawda, dajesz sobie radę w drugim języku. To jest osiągnięcie, nie dowód na niekompetencję.

Porównujesz się do lokalnych kolegów - niesprawiedliwie

Kolega z pracy urodził się w tym kraju, chodził tu do szkoły, od dziecka oddycha tą kulturą. Ty przyjechałeś kilka lat temu z walizką i ambicjami.

Kiedy porównujesz swoje „naturalne" zachowanie z jego, wychodzisz na gorszego. Ale to jest porównanie jabłek z pomarańczami i Twoja psychika nie zawsze to rozróżnia.

Odniosłeś sukces i to Cię niepokoi

Paradoksalnie, im więcej osiągasz na emigracji, tym silniejszy może być syndrom impostora. Każdy nowy sukces zamiast budować pewność siebie, dokłada kolejną warstwę lęku: „Teraz mam jeszcze więcej do stracenia. Teraz będzie tym bardziej widoczne, gdy się okaże, że nie jestem taki dobry."

Jak rozpoznać syndrom impostora? Objawy, które warto znać

Syndrom impostora rzadko wygląda jak oczywisty problem. Zazwyczaj kryje się za zachowaniami, które otoczenie odbiera jako skromność, pracowitość lub perfekcjonizm.

Myślisz o sobie w ten sposób:

  • „Miałem szczęście, że mnie przyjęli, inni są lepsi"
  • „Gdyby wiedzieli, jaki naprawdę jestem, nie byliby tak zadowoleni"
  • „To tylko kwestia czasu, zanim się zorientują, że jestem niewystarczający"
  • „Mój sukces to przypadek, nie efekt moich kompetencji"
  • „Inni zasługują na to miejsce bardziej niż ja"

Zachowujesz się w ten sposób:

  • Pracujesz znacznie więcej niż inni, żeby „nadrobić braki", których obiektywnie nie masz
  • Nie potrafisz przyjąć komplementu, zawsze go umniejszasz lub odrzucasz
  • Unikasz nowych wyzwań z lęku przed „zdemaskowaniem"
  • Przy każdym sukcesie czujesz chwilową ulgę, a nie radość
  • Nie prosisz o pomoc, bo boisz się, że pokażesz słabość
  • Odkładasz zadania na ostatnią chwilę albo odwrotnie, kontrolujesz każdy detal po wielokroć

Czujesz:

  • Chroniczny, tępy lęk, który trudno dokładnie nazwać
  • Wstyd po komplementach
  • Izolację, przekonanie, że nikt wokół nie przeżywa podobnych wątpliwości
  • Poczucie, że musisz się bardziej starać niż inni, żeby zasłużyć na to samo miejsce

Syndrom impostora a polskie wzorce kulturowe

Tu warto zatrzymać się na chwilę, bo syndrom impostora u Polaków za granicą ma często dodatkową warstwę, wynikającą z naszej kultury.

Polskie wychowanie nierzadko opiera się na podkreślaniu braków, a nie mocnych stron. „Nie chwal się", „bądź skromny", „ktoś inny i tak jest lepszy" to komunikaty, które wielu z nas słyszało w domu i szkole przez całe dzieciństwo.

Do tego dochodzi tzw. polska szkoła samokrytyki, czyli kulturowe przekonanie, że pochwalenie się sukcesem jest czymś niestosownym, a przyznanie się do trudności jest oznaką słabości.

Kiedy taki człowiek trafia za granicę, do środowiska, gdzie normą jest mówienie wprost o swoich osiągnięciach i gdzie ludzie otwarcie świętują sukcesy, dysonans jest ogromny.

Twoje wnętrze woła: „To nie w porządku, żebyś czuł się dobry z tego powodu."

Pięć strategii, które naprawdę pomagają

1. Nazwij to, co czujesz i daj temu kontekst

Samo wiedzenie, że to ma nazwę i że według badań Bravaty i współpracowników dotyczy nawet 70% ludzi, robi różnicę. Zamiast myśleć „coś jest ze mną nie tak", możesz powiedzieć sobie: „Właśnie doświadczam syndromu impostora. To wzorzec myślenia, nie obiektywna prawda o mnie."

To nie magia, ale naprawdę zmienia jakość wewnętrznego dialogu.

2. Prowadź dziennik dowodów

Syndrom impostora żywi się selektywną pamięcią, pamiętasz każdą wpadkę, a zapominasz o sukcesach. Dlatego warto prowadzić fizyczny lub cyfrowy dziennik osiągnięć: zapisuj konkretne rzeczy, które Ci wyszły, dobre opinie, rozwiązane problemy, pokonane przeszkody.

Kiedy znów pojawi się głos impostora, masz twardy kontrdowód.

3. Rozmawiaj z innymi emigrantami - naprawdę rozmawiaj

Nie o tym, jak wszystko jest super. O tym, co jest trudne. Zobaczysz, że nie jesteś sam, że osoba, która z zewnątrz wydaje się najbardziej pewna siebie, często zmaga się z dokładnie tym samym.

Izolacja jest pożywką dla syndromu impostora. Połączenie z innymi jest antidotum.

4. Zmień relację z komplementem

Kiedy ktoś mówi Ci, że dobrze wykonałeś pracę, nie mów „och, to nic takiego" ani „miałam szczęście". Powiedz po prostu: „Dziękuję."

To trudniejsze niż wygląda. Ale każde przyjęte uznanie powoli przebudowuje obraz, jaki masz o sobie.

5. Skonsultuj się z psychologiem

Syndrom impostora ma głębokie korzenie, często sięga wzorców wyniesionych z domu, szkoły i wczesnych doświadczeń. Psycholog nie sprawi, że magicznie zaczniesz się kochać. Ale pomoże Ci zrozumieć, skąd pochodzi ten głos i nauczyć się go słuchać inaczej.

Terapia Gestalt, terapia poznawczo-behawioralna (CBT) czy podejście psychodynamiczne szczególnie dobrze sprawdzają się w pracy z syndromem impostora, bo każde z nich na swój sposób pozwala zmienić relację z własnymi osiągnięciami i z samym sobą.

Kiedy syndrom impostora staje się poważnym problemem?

Warto wiedzieć, że nieleczony syndrom impostora może z czasem prowadzić do wypalenia zawodowego, wynikającego z ciągłego przepracowania i próby „udowodnienia" sobie wartości. Może nasilać depresję i lęk z każdym kolejnym osiągnięciem, prowadzić do sabotowania własnej kariery przez unikanie awansów i nowych wyzwań, a także przenosić się na relacje osobiste, gdzie poczucie bycia „niewystarczającym" wykracza daleko poza pracę.

Jeśli któryś z tych sygnałów jest Ci bliski, nie czekaj.

Podsumowanie: sukces, którego nie czujesz, jest wciąż sukcesem

Syndrom impostora jest dowodem nie na to, że jesteś oszustem, ale na to, że zależy Ci na swojej pracy, że masz wysokie standardy i że naprawdę starasz się być dobry w tym, co robisz.

Problem nie w tym, że osiągasz za mało. Problem w tym, że nie pozwalasz sobie tego poczuć.

Emigracja to jeden z najtrudniejszych kontekstów, w jakim człowiek może funkcjonować. Fakt, że dajesz radę, a prawdopodobnie robisz znacznie więcej niż „tylko dajesz radę", jest dowodem na Twoją wartość. Nawet jeśli teraz trudno w to uwierzyć.

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Czy syndrom impostora to choroba psychiczna? Nie. Syndrom impostora nie jest diagnozą kliniczną, nie znajdziesz go w DSM-5 ani ICD-11. To wzorzec myślenia i przeżywania, który może towarzyszyć zdrowym, sprawnie funkcjonującym osobom. Jednak jeśli wywołuje silny lęk, depresję lub paraliżuje Cię zawodowo, warto skonsultować się ze specjalistą.

Kto jest najbardziej narażony na syndrom impostora? Badania Kevina Cokleya i współpracowników wskazują, że szczególnie narażone są osoby należące do grup mniejszościowych lub kulturowo odmiennych od środowiska, a więc emigranci, osoby z pierwszego pokolenia studiujących w rodzinie i kobiety w zdominowanych przez mężczyzn branżach. Nowsze badania pokazują, że dotyka on w równym stopniu mężczyzn, choć ci rzadziej o tym mówią.

Czy syndrom impostora może sam minąć? Czasem tak, szczególnie gdy mija pierwsze napięcie adaptacyjne i pojawia się więcej bezpiecznych relacji. Ale u wielu osób utrzymuje się latami lub nasila wraz z kolejnymi sukcesami. Praca z psychologiem znacząco przyspiesza zmianę.

Jak pomóc bliskiej osobie, która ma syndrom impostora? Nie mów „ale przecież jesteś świetny/a!", bo to rzadko pomaga. Osoba ze syndromem impostora po prostu Ci nie wierzy. Zamiast tego słuchaj, nie zaprzeczaj jej odczuciom i delikatnie zachęć do rozmowy z psychologiem.

Czy terapia online działa na syndrom impostora? Tak, bardzo skutecznie. Psychoterapia online po polsku to szczególnie dobra opcja dla Polaków za granicą, bo pozwala pracować w ojczystym języku, we własnym rytmie, bez dodatkowych barier logistycznych.

Zmagasz się z syndromem impostora za granicą? Specjaliści Besure pracują z Polakami z całego świata, online, po polsku, w terminach dopasowanych do Twojej strefy czasowej. Pierwsza konsultacja bez zobowiązań.

Natychmiastowa Pomoc

Jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, zadzwoń:

116 123 Telefon Zaufania dla Dorosłych116 111 Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży800 70 22 22 Centrum wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym22 484 88 01 Antydepresyjny telefon zaufania Itaka112 Numer alarmowy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia