Terapeuta albo partner pyta: "co teraz czujesz?" I w głowie robi się pustka. Wiesz, że coś się dzieje w ciele - napięcie, ciężar, niepokój, ale nie potrafisz znaleźć słowa, które by to nazwało.
Kiedy inni opisują swoje emocje z łatwością "czuję smutek", "jestem sfrustrowany", "to mnie wzrusza" Ty masz wrażenie, że mówisz zupełnie innym, mniej precyzyjnym językiem. Częściej powiesz "źle się czuję" albo "coś jest nie tak", niż wskażesz konkretną emocję.
Jeśli to opisuje Twoje doświadczenie, ten artykuł jest dla Ciebie.
Czym jest aleksytymia
Aleksytymia to termin kliniczny, dosłownie oznaczający "brak słów dla emocji" (z greckiego: a- "brak", lexis "słowo", thymos "emocja"). Wprowadził go psychiatra Peter Sifneos w 1973 roku (Sifneos, 1973), opisując pacjentów, którzy mieli wyraźną trudność w rozpoznawaniu, nazywaniu i opisywaniu własnych stanów emocjonalnych.
Ważne jest zrozumienie, że aleksytymia to nie brak emocji. Osoby z aleksytymią odczuwają emocje,czasem nawet bardzo silnie, ale mają utrudniony dostęp do ich świadomego rozpoznania i nazwania. Emocja pozostaje na poziomie odczucia cielesnego czy niejasnego dyskomfortu, zamiast zostać przełożona na konkretne słowo i znaczenie.
Jak to wygląda w praktyce
Charakterystyczna jest trudność z odróżnianiem emocji od doznań fizycznych- osoba z aleksytymią może opisać przyspieszone bicie serca i napięcie w klatce piersiowej, ale nie skojarzyć tego z lękiem czy złością. Charakterystyczne jest też ubogie słownictwo emocjonalne ograniczające się do bardzo ogólnych określeń jak "dobrze" albo "źle", zamiast bardziej precyzyjnych: rozczarowanie, ulga, zażenowanie, tęsknota.
Osoby z aleksytymią często mają też trudność z wyobrażaniem sobie i fantazjowaniem, a ich myślenie bywa opisywane jako bardziej konkretne i zorientowane na fakty niż na przeżycia wewnętrzne. W relacjach może to prowadzić do nieporozumień - partner czy przyjaciel może odbierać taką osobę jako chłodną czy niezaangażowaną emocjonalnie, podczas gdy w rzeczywistości chodzi o trudność w dostępie do własnych emocji, nie o ich brak.
Skąd się to bierze
Aleksytymia może mieć różne źródła. U części osób wiąże się z wychowaniem w środowisku, w którym emocje nie były nazywane ani omawiane, gdzie dziecko nie miało wzorca, jak łączyć wewnętrzne odczucia ze słowami, które je opisują. Rozwój języka emocjonalnego, podobnie jak każdego innego języka, wymaga ćwiczenia i modelowania przez otoczenie.
U innych osób aleksytymia może być związana z doświadczeniem traumy gdy odcięcie się od emocji było kiedyś sposobem na przetrwanie sytuacji zbyt trudnej do świadomego przeżycia. Aleksytymia bywa też opisywana jako cecha współwystępująca z niektórymi stanami neurorozwojowymi oraz z niektórymi chorobami somatycznymi, choć może występować też niezależnie od nich, jako względnie stała cecha danej osoby.
Dlaczego warto to rozpoznać
Trudność w nazywaniu emocji nie jest równoznaczna z brakiem wrażliwości czy obojętnością to jest kluczowe rozróżnienie, bo wiele osób z aleksytymią słyszy w swoim życiu, że są "zimne" albo "niedostępne emocjonalnie", co dodatkowo pogłębia poczucie niezrozumienia.
Rozpoznanie tego wzorca u siebie otwiera drogę do konkretnej, praktycznej pracy bo umiejętność nazywania emocji, w przeciwieństwie do wielu innych cech, można w znacznym stopniu rozwijać, podobnie jak rozwija się każdą inną kompetencję.
Co można z tym zrobić
Pomocnym punktem wyjścia jest budowanie bogatszego słownictwa emocjonalnego świadome poznawanie i używanie słów opisujących niuanse emocji, zamiast ograniczania się do "dobrze" i "źle". Pomaga też zwracanie uwagi na sygnały ciała jako punkt wyjścia do rozpoznania emocji zauważenie napięcia, ciężaru czy niepokoju i zadanie sobie pytania, jaka emocja mogłaby się za tym kryć.
Prowadzenie dziennika, w którym opisuje się nie tylko wydarzenia dnia, ale też towarzyszące im odczucia, bywa skuteczną praktyką budującą kontakt z własnym światem emocjonalnym. Warto też pamiętać, że to proces, który wymaga czasu i cierpliwości, nie da się nadrobić wieloletniego wzorca w kilka dni.
Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą?
- Regularnie masz trudność z odpowiedzią na pytanie "co teraz czujesz?"
- Emocje odczuwasz głównie jako niejasny dyskomfort cielesny, bez konkretnej nazwy
- Bliscy odbierają Cię jako chłodną/ego lub niezaangażowaną/ego emocjonalnie, mimo że tak się nie czujesz
- Trudność w nazywaniu emocji utrudnia Ci bliskość w relacjach
- Podejrzewasz, że ta trudność ma związek z Twoją historią lub doświadczeniami z przeszłości
Psychoterapia, szczególnie ta skoncentrowana na pracy z ciałem i emocjami, może pomóc stopniowo budować język i dostęp do własnego świata wewnętrznego.
Treść tego artykułu ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą.
Źródła:
- Sifneos, P. E. (1973). The prevalence of "alexithymic" characteristics in psychosomatic patients. Psychotherapy and Psychosomatics, 22, 255–262. https://doi.org/10.1159/000286529